Cellulit - choroba czy defekt?

celluliteCellulit nie jest chorobą. Jest jedynie defektem. Nie zmienia to jednak faktu, iż w zaawansowanej formie bardzo szpeci naszą skórę, a na dodatek może powodować ból w czasie dotyku. Cellulit, czyli pomarańczowa skórka, jest więc leczony a właściwie „usuwany” przy pomocy kosmetyków i zabiegów kosmetycznych, choć sporo ciekawych rozwiązań do walki z nim dostarcza też dermatologia estetyczna. Cellulitu nie należy mylić z cellulitisem (ta ostatnia nazwa bywa bardzo często błędnie nadużywana w odniesieniu do tej przypadłości), bowiem cellulitis jest stanem zapalnym wymagającym leczenia i stosowania medykamentów podczas gdy cellulit spowodowany jest przez specyficzne osłabienie tkanek, a sposobów nań dostarcza nam głównie kosmetyka i, czasami, medycyna estetyczna. Rodzaje cellulitu Cellulit tworzy na skórze charakterystyczne zagłębienia i górki przypominające strukturą pomarańczową skórkę. Bierze się to z osłabienia tkanek i ze zwiększenia ich przepuszczalności. W efekcie pod skórą gromadzi się woda (mówimy wtedy o cellulicie wodnym) bądź tłuszcze (cellulit lipidowy). Obydwie postaci cellulitu leczy się podobnie - aby się go pozbyć trzeba przede wszystkim doprowadzić do wzmocnienia tkanek i usprawnienia obiegu krwi i limfy.


Dobrzy Lekarze

Ginemedica Centrum Medyczne ul. Krawiecka 1/2 we Wrocławiu pomaga kobietom w prowdzeniu ciąży Ginemedica.pl czytaj więcej.
http://www.ronomed.pl

Oczyszczanie manualne twarzy

Oczyszczanie manualne ma tylu samo zwolenników, co przeciwników. Wzbudza spore kontrowersje, ponieważ to dość agresywny zabieg, jeśli weźmiemy pod uwagę szereg innych, delikatnych i przyjemnych ofert w gabinecie kosmetycznym. Jednak są sytuacje, kiedy już nic innego nie pozostaje.
po pierwsze, o ile takie oczyszczanie w rękach kosmetyczki wygląda groźnie, a często też bywa bolesne, to seria takich zabiegów działa naprawdę skutecznie na zaskórniki i drobne krostki!
I, uwaga: nigdy nie oczyszczajmy twarzy własnoręcznie, w domu. Niewprawne dłonie zawsze zrobią szkodę - możemy nabawić się nieestetycznych blizn, przyspieszamy powstawanie jeszcze większych zaskórników i wągrów, a przy okazji roznosimy bakterie po całej skórze.
W salonie piękności, kosmetyczka przed całym zabiegiem wykona odpowiednie czynności dezynfekujące, a potem rozpulchni skórę urządzeniem z parą wodną czyli wapozonem, po to aby wszystkie niedoskonałości szybciej wyszły "na wierzch", a po wszystkim nałoży specjalną, algową maskę która domknie pory i ukoi podrażnioną cerę.
To świetny sposób na tłustą cerę z zaskórnikami, jednak nie jest wskazany dla bardzo problematycznych odmian trądziku, tych ze zmianami ropnymi najczęściej.